11 sierpnia: "Matrix"

Matrix
Matrix

Na co dzień Thomas Anderson jest pracownikiem firmy komputerowej Meta Cortechs, nocami udziela się jako genialny haker pod pseudonimem Neo. Jednak od dłuższego czasu instynkt podpowiada mu, że coś dzieje się z otaczającym światem, a pytanie, czym jest "Matrix", spędza sen z powiek. Pewnego dnia Thomas "spotyka w sieci" tajemniczego Morfeusza, który obiecuje, że odkryje przed nim prawdę o rzeczywistości. Prawdę o Macierzy, o dwóch światach: realnym i wygenerowanym, udającym autentyczność. Neo przystaje do grupy kierowanej przez Morfeusza i powoli przekonuje się o wiarygodności jego słów. Neo stopniowo odkrywa przerażającą prawdę. Kontrolę nad światem przejęły roboty, umieszczając ludzi w wirtualnej rzeczywistości z poprzedniego stulecia. Ludzkimi myślami i doznaniami steruje program komputerowy, natomiast przedstawiciele gatunku homo sapiens zredukowani są do roli zasilacza energii dla sztucznej inteligencji. Tylko nielicznym udaje się odłączyć od systemu i wyrwać spod kontroli maszyn. Ścigają ich niezniszczalni agenci, zaprogramowani do wyeliminowania ostatnich wolnych ludzi. Morfeusz wraz z garstką rebeliantów oczekują na wybrańca, który zgodnie z przepowiednią, ocali ludzkość. Morfeusz jest święcie przekonany, że to właśnie Neo ma do spełnienia tę misję. W tym futurystycznym thrillerze zaciera się granica między światem realnym a fikcją. Wyszukana stylistycznie forma kryje w sobie poważną treść, a uniwersalne przesłanie przemawia do każdego, nie tylko do zagorzałych wielbicieli science-fiction. W filmie znajdziemy wiele symboli. Nie ma tu miejsca na przypadek - kolory, liczby, nazwy, a także imiona budzą skojarzenia. Pełno tu cytatów i zapożyczeń z religii, filozofii oraz literatury. Konstrukcja fabuły filmu przypomina labirynt. Widzowi, co chwila, podsuwa się wskazówki i tylko od niego zależy, czy znajdzie się na właściwym tropie. Wyrafinowane, nagrodzone Oscarem zdjęcia, kręcono w Sydney. Niepokojąca atmosfera oraz oryginalna praca kamery od pierwszej minuty obezwładniają widza. Film braci Wachowskich podnosi efekty specjalne do rangi artyzmu, gdyż w odróżnieniu od innych hollywoodzkich produkcji nie są one treścią same w sobie, ale stanowią tło dla fabuły. Film nie daje jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czym jest Matrix. Sugeruje ją, ale nie narzuca. Odpowiedź pozostawia widzowi. Film nagrodzono czterema Oscarami: za montaż, dźwiękowe efekty specjalne, wizualne efekty specjalne, a także za dźwięk.

EMISJA W TVN 7:

czwartek, 11 sierpnia, 23:30

podziel się:

Pozostałe wiadomości