"Oczywiste, że rzucę kulą". Szokujące słowa Magdy w "Hotelu Paradise 12"
To był odcinek, w którym karty zostały wyłożone na stół, ale – jak to w "Hotelu Paradise" bywa – każdy trzyma jeszcze jakiegoś asa w rękawie. Relacja Magdy i Andrzeja, dotychczas uchodząca za jedną z najstabilniejszych, przeszła poważną próbę. I choć na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że to klasyczny kryzys, 35. odcinek pokazał, że pod powierzchnią toczy się fascynująca gra psychologiczna.